Dlaczego Czarny Terier Rosyjski ?

Co jest w tej rasie takiego magicznego, przyciągającego? To wie każdy człowiek, który miał możliwośc zapoznania się z tą wyjątkową rasą. Los zetknął nas z czarnymi terierami i poraził czernyszomanią, chorobą niegroźną i bardzo przyjemną :). Pod koniec 2003 roku mój mąż Jarek oglądając ogłoszenia przez przypadek natknął się na anonse o szczeniętach czarnego teriera. Zostawił dla mnie do poczytania i tak się zaczęło szukanie informacji na temat CTR-ów. Po kilku dniach przeszukiwań internetu miałam przed oczami tylko czarne psy. Urzekły mnie opisy dotyczące charakteru, zdjęcia z pięknymi dostojnymi psami. Dla mnie wtedy zapadła decyzja - w naszym domu będzie mieszkał Czarny Terier Rosyjski.

Pozostało tylko przekonać resztę domowników. Przecież mieliśmy już jednego psa – skye terrierkę Bunię. Baliśmy się trochę, że dorosła już skajka nie zaakceptuje drugiego psa i wynikną z tego powodu kłopoty. Ale potrzeba posiadania CTR-a była silniejsza i tak na przekór wszystkim, na początku maja pojechaliśmy do Gdańska po naszą wyczekiwaną czarną kulkę - Kirke. Kirke miała niecałe 7 tygodni i okazała się cudownym ciepłym stworzonkiem szukającym kontaktu z nami. W drodze do domu “ochrzciliśmy “ ją po naszemu i do Kołobrzegu dojechała już jako Zula. W domu skye terierka Bunia obraziła się na nas i przez prawie trzy tygodnie była naburmuszona. Potem jej przeszło i zaakceptowała nowy układ :). I tak zaczęło się nasze wspólne ludzko-psie życie.

Zula towarzyszyła nam prawie wszędzie, chodziła z nami do pracy. Dała nam dużo radości i pewności. Samym swoim wyglądem odstraszała potencjalnych niemiłych osobników, a jej charakter pozwalał czuć się w jej obecności pewnie. Była dla mnie przyjacielem i obrońcą, wiedziałam, że mogę na nią liczyć w różnych okolicznościach. Przy niej nie było strasznych miejsc. Na początku nie myśleliśmy o występach na ringach. W wieku młodzieńczym byliśmy na 3-4 wystawach. Karierę wystawową Zula rozpoczęła właściwie jako dorosła suka. W lutym 2008 r. urodziły się szczenięta po Zuli i Russkim Standardzie Dobrynji iz Chigasovo. A ponieważ od jednego czarnego teriera lepsze są dwa, postanowiliśmy, że jedno ze szczeniąt zostanie z nami. Wybraliśmy suczkę Bajkę - BAJKA DOBRYNJUSZKA Footshow

W 2014 roku odeszła od nas Kirke, jej córka, Bajka, wyrosła, wypiękniała i godnie reprezentuje swoich przodków.

W 2015 roku urodził się nasz kolejny miot ze skojarzenia naszej Bajki i Yasnye Zori ABREKA. Na ojca szczeniąt został wybrany importowany z Rosji piękny pies mocnej budowy, z doskonałym pochodzeniem oraz bardzo stabilnym charakterem. Wybraliśmy go na ojca szczeniąt ze względu na :
Zdrowie - jest wolny dysplazji ( HD-A ) oraz Hyperurikozurii ( HU-N/N ).
Budowa i eksterier - jest grubokościstym psem o dużej samczej głowie , pojemnej klatce piersiowej, doskonałej linii frontu i grzbietu. Ma piękną sierść, w głębokim czarnym kolorze, ciemne oczy i prawidłowy zgryz.
Charakter i psychika - posiada certyfikat psa towarzysza (PT-1) , jego charakter jest bardzo stabilny, jest przyjazny w stosunku do ludzi i zwierząt.
Rodowód - przodkowie Abreka są utytułowanymi, wybitnymi przedstawicielami rasy.
I z tego skojarzenia zostaje w domu dziewczynka ROSA VETROV Footshow.